Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sezonowa praca za granicą
#1
Witam pracował może ktoś sezonowo za granicą? Na co zwrócić uwagę, gdzie szukać takiej pracy? Podejrzany
Śmiech to zdrowie, więc chodzę z uśmiechem na mordzie jak pajac... Szczęśliwy
 
Reply
#2
Opcji jest dużo a firmy pośredniczące wyrastają jak grzyby po deszczu. Znajdą Ci pracę szybciutko. Ale pamiętaj, że interes tych firm to ich własny zarobek a nie Twoje szczęście, tak więc nie dość, że mogą Ci znaleźć kiepską pracę to jeszcze zabierają Ci część wypłaty ( pracujesz na papierku w tej firmie pośredniczącej a nie w tej w której faktycznie pracujesz ).

Tak więc najlepiej znaleźć znajomego który już gdzieś był i wie gdzie jedze, są na świecie miejsca które wyglądają jak obozy pracy i raczej takie miejsca trzeba omijać z daleka. Mój brat jeździ do Holandii, a Ciebie jaki kraj interesuje ?
.....moim zdaniem.
 
Reply
#3
(18-03-2013, 21:10)Pawell_17 napisał(a):  Witam pracował może ktoś sezonowo za granicą? Na co zwrócić uwagę, gdzie szukać takiej pracy? Podejrzany

Tak zdarzyło się mi pracować sezonowo za granicą, w Holandii. Jechałam z biura pośrednictwa pracy i nie wyszłam na tym źle. Zależy tylko, gdzie i jaka praca Cię interesuje. Uśmiech
"Mam gdzieś mądrości, jeśli są głupie!"
 
Reply
#4
Głównie nastawiam się na Niemcy, Belgia, Holandia ewentualnie Anglia. AryaStark powiedz jak to jest z tym zakwaterowaniem na takich wyjazdach? jedzienie itp musze sobie dam załatwić?
Śmiech to zdrowie, więc chodzę z uśmiechem na mordzie jak pajac... Szczęśliwy
 
Reply
#5
(19-03-2013, 17:02)Pawell_17 napisał(a):  Głównie nastawiam się na Niemcy, Belgia, Holandia ewentualnie Anglia. AryaStark powiedz jak to jest z tym zakwaterowaniem na takich wyjazdach? jedzienie itp musze sobie dam załatwić?

Zakwaterowanie z takich instytucji wygląda następująco: oni sami załatwiają Ci lokum, które zwykle dzielisz z innymi pracownikami. Jak będziesz miał na oku pośrednika, to zorientuj się na forach, wypytaj o wszystko, co tylko przyjedzie Ci do głowy. Ja zawsze jeździłam z tej samej firmy i na warunki nigdy nie narzekałam. Opłaty potrącają Ci z zarobku, więc o to nie musisz się martwić. Nie wiem, jak jest w innych krajach, sezonowo pracowałam tylko w Holandii. W Anglii zwykle musisz się o wszystko sam zatroszczyć, o ile mi wiadomo.

Jedzenie sam sobie załatwiasz, ja zwykle brałam już cokolwiek z domu - jakieś konswerwy, zupki itp. Oczywiście, zapas po jakimś czasie się kończył, ale akurat to nie jest aż taki dramat, bo w supermarketach zawsze dało się znaleźć coś dobrego i niedrogiego. Trzeba tylko wiedzieć, które markety omijać.

Jeśli chodzi o transport do pracy, zwykle kiedy jest daleko od lokum, firma ma busik, który pracowników dowozi (jest to potrącane z pensji) albo dostajesz rower, którego po prostu musisz pilnować jak oka w głowie. W Holandii większość ludzi jeździ na rowerach i wszędzie jest to odpowiednio zorganizowane (drogi rowerowe, osobna sygnalizacja, itp.).

No, to tyle na razie przychodzi mi do głowy.
"Mam gdzieś mądrości, jeśli są głupie!"
 
Reply
#6
Niekoniecznie. Np LSJ w większosci przypadkow pracy w UK zalatwiaja zakwaterowanie.
Tylko niech buk broni, nie płać im żadnej kasy z góry za pośrednictwo!
 
Reply
#7
Moglibyście polecić jakieś biura, bo w necie jest tego pełno i już się człowiek gubi O matko
Śmiech to zdrowie, więc chodzę z uśmiechem na mordzie jak pajac... Szczęśliwy
 
Reply
#8
(18-03-2013, 21:10)Pawell_17 napisał(a):  Witam pracował może ktoś sezonowo za granicą? Na co zwrócić uwagę, gdzie szukać takiej pracy? Podejrzany

czasem uczelnie organizują tego typu wyjazdy - są one głównie wakacyjne, ale nie wyłącznie, trzeba jednak być studentem danej uczelni... można zwrócić się w celu znalezienia takiej pracy do działu praktyk studenckich...
jeśli potrafi się wyrobić np "300 % normy", to fajnie jest pracować na akord, a jeśli jest się dość przeciętnej szybkości, lepiej pracować za z góry ustaloną dniówkę. takie wyjazdy są bardzo fajne, można później nawiązać kontakt z pracodawcą na własną rękę, jeśli najpierw pozna się go przez uczelnię. wtedy można mieć większą szansę na kontynuację pracy.
Samotności, jakaś ty przeludniona! (S. J. Lec)
 
Reply
#9
Ja się czasami zastanawiałem,nad sezonową pracą za granicą,ale doszedłem do wniosku,że to praca nie dla mnie.Nigdy nie byłem i raczej się nie wybiorę do takiej pracy.Zawsze wolałem zarobić mniej,ale pracować w polsce.
 
Reply
#10
Masz tu dużo racji.

W naszym kraju nie brakuje nieuczciwych pośredników, dlatego są takie obawy.
 
Reply
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości